# strona główna
   # KLUB
   # pierwsza drużyna
   # rezerwy
   # relacje na żywo
   # forum
   # księga gości
   # kącik kibica

   # kontakt


 
RoosteR design

30 marzec 2007   |  Górnik II Wieliczka 1:0 (0:0) Skawinka Skawina

Bramka:
Gawęcki

Górnik:
Sotnicki - Knap, Starowicz, Górski, Kozubowski - Suchan, Nowak, Wojcieszyński, Filipowski - Gawęcki, Sendorek.
Po przerwie: Mirga, Zajdziński, Ślęczka, Miękina.


Bardzo dobre widowisko obejrzeli kibice, którzy przybyli w niedzielne przedpołudni na stadion w Grabiu. Górnik II podejmował bowiem "na własnym stadionie" lidera rozgrywek - Skawinkę.
Wszyscy oczekiwali walki, ale to co zobaczyli zapewne długo będą komentować. Przez pełne 90 minut, 100% koncentracji, walki i zaciśniętych pieści. Dużo sytuacji bramkowych, zwłaszcza dla Górnika. Najlepszą okazję w meczu, jeszcze przy stanie 0:0 miał jednak Paweł Zegarek. Piłka dograna z prawej strony na piąty metr. Zegarek uderza z głowy ale "Soto" popisał się wyśmienitym refleksem i wybił piłkę na róg.
Górnik też miał swoje okazje. Na bramkę Skawiny strzelali Wojcieszyński, Knap i Nowak.
Początek drugiej połowy to ostre uderzenie Górnika. W przeciągu kilku minut zakotłowało się pod bramką gości dwa razy, przy czym przy pierwszej akcji padły aż trzy próby strzału.
Nadszedł w końcu moment w którym rezerwy Górnika wywalczyły rzut rożny. Lewą nogą, na długi słupek zagrywał Knap i Gawęcki tylko dołożył czoło.
Po tej bramce Skawina chciała ruszyć i ruszyła do przodu. Kilka akcji prowadzonych przeważnie skrzydłami blokowali albo obrońcy albo Sotnicki był tam gdzie powinien.
Górnik nie cofnął się do obrony wyniku. Wyśmienitą okazje na podwyższenie rezultatu miał Knap ale uderzył za słabo aby pokonać bramkarza gości. Swoje okazje mieli również Filipowski, Wojcieszyński i Sendorek.
Teraz trzeba równie dobrze zagrać za tydzień w Krakowie z Wawelem i wiadome będzie że Miechów to był tylko wypadek przy pracy.



KRK Project Studio