22 marzec 2007 | "Łabędzie" rozstrzelane !
ŁADA BIŁGORAJ 0 : 4 GÓRNIK WIELICZKA
Górnik Wieliczka:
Sotnicki - Kubik, Policht, Świstak, Pawłowicz (Suchan), Gruszka (Skiba), Łukaczyński (Górski), Wtorek, Kisiel, Kozubowski (Leśniowski), Szymonik.
Łada Biłgoraj:
Fokin- Bartecki (Chomicz), Sawczuk, Grzegorczyk, Fulara, Rutkowski, Farotimi (Suski), Poleszak (Muszyński), Sebastianiuk (Popajewski), Sadowski, Zarczuk.
Bramki:
Gruszka 31,
Kisiel 45,
Wtorek 62,
Górski 90,
Żółte kartki:
Farotimi (Łada) - Policht, Kisiel, Kozubowski (Górnik)
Widzów:
1100 w tym 0 kibiców gości.
Relacja z meczu:
>>> zobacz
Potwierdziły sie moje informacje. Drugi trener Górnika - Maciej Musiał, potwierdził wynik spotkania z Ładą Biłgoraj. Górnik rozstrzelał Łade 4:0 !
Do przerwy po bramkach Gruszki i Kiesiela, wieliczanie prowadzili 2:0. Po przewie swoje trafienia dołozyli Wtorek i Górski.
Takich Świąt to chyba nie spodziewali się nawet sami zawodnicy Górnika !
Na stronie www Łady znaleźć można ładny wywiad pomeczowy z trenerami obu zespołów. Pozwolę sobie na plagiat i wkleję wypowiedź naszego szkoleniowca:
Dariusz Buczek: Gratuluję zwycięstwa w Biłgoraju. Powtórzyliście wynik 4:0 sprzed kilku lat.
Robert Kasperczyk: Nie pamiętam tego zwycięstwa 4:0, bo prowadziłem wtedy Hutnika Kraków. Wracając do meczu jestem bardzo zadowolony z postawy chłopaków. Przez 90 minut nie było większych fragmentów w których oddalibyśmy pole gry i myśmy kontrolowali ten mecz. Nie ukrywam, że jesteśmy w dalszym ciągu mistrzami obcych boisk, ponieważ rozmiary naszego boiska i stan nawierzchni jest katastrofalny i nie jest to nasz atut. Natomiast przyjemnie było dzisiaj przyjechać do Biłgoraja i zagrać na bardzo dobrze przygotowanej płycie. Jeżeli chodzi o mecz to powiem tylko tyle, że dosyć czytelnie grał zespół gospodarzy, długie piłki na Zarczuka, zgrywane albo na Sadowskiego, albo Sadowski zgrywał na Zarczuka i to wiedzieliśmy jak gra Łada i z tym staraliśmy sobie poradzić. Natomiast wiedzieliśmy, że jeśli przy tych mało zwrotnych obrońcach pogramy trochę szybką piłkę dołem, to będą mieli problem i tak się stało, także uważam, że w pełni zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Rozmiary może troszkę za wysokie, ale kto strzela więcej bramek ten zawsze będzie miał 3 punkty.
D.B.: Czyli potwierdza się, że Górnik jest mistrzem obcych boisk.
R.K.: Tak, Górnik jest mistrzem obcych boisk. Tak byliśmy nazwani jesienią i chyba ta łatka będzie przyklejona do nas wiosną.